środa, 18 czerwca 2014

Bosch Sensixx'x DI90-podsumowanie









Witam Was serdecznie

Pisałam już o żelazku Bosch Sensixx'x DI90 tutaj i tutaj, dzisiaj jeszcze jeden test i podsumowanie. Prasuje nim już, (a może dopiero?) ok. miesiąc, więc myślę że już pora wydać subiektywny werdykt.

Ostatni test żelazka, to tkaniny, delikatne, cieniutkie i zwiewne. Pewnie, nic trudnego takie wyprasować, a jednak trzeba uważać. 
Uważać na to żeby nie przypalić tkaniny i żeby nie zalać wodą:)







Do prasowania delikatnych tkanin służy program AntiShine, i






zwykły "dwie kropeczki":):)
Jak dla mnie obydwa spisują się bardzo dobrze, bluzki wyprasowane i bez śladów zbyt dużego wycieku wody, ten pierwszy (program) dodatkowo zmniejsza ryzyko wystąpienia błyszczących śladów.



Podsumowując:)

-żelazko posiada wiele przydatnych funkcji
-woda nie cieknie
-duża moc, przez co szybko jest gotowe do pracy
-bardzo przydatne (u mnie) mocne uderzenie pary
- i moim zdaniem w miarę przystępna cena, oczywiście w internecie
-minusem może być to że słychać silniczek od wytwarzania pary

Ogólnie jestem pod dużym pozytywnym wrażeniem. 
Oczywiście nie rozkochałam się w prasowaniu, ale teraz prasuje mi się łatwiej, no dobrze może trochę przyjemniej, o ile prasowanie może być przyjemnością:):)
Naprawdę fajne żelazko:):):)


W roli głównej Bosch Sensixx;x DI90

50 komentarzy:

  1. To zelazko jest idealne dla mnie...bo ma specjalny program do delikatnych tkanin... Dobrze wiedziec i dziekuje Ci bardzo Agnieszko za jego polecenie:):) Pozdrawiam goraci i zycze milach swiatecznch dni:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazało się też idealne dla mnie:):)
      Dziękuje pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Fajnie mieć takie żelazko, póki co moje jeszcze prasuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne to żelazko. Mnie też by się takie przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli można sobie uprościć czy uprzyjemnić obowiązki, to warto :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem takiego zdania, a prasownie i tak mnie nie minie, więc z dobrym żelazkiem zawsze przyjemniej:):)

      Usuń
  5. Super żelazko :) moze sie skusze

    OdpowiedzUsuń
  6. hahaha żeby rozkochać się w prasowaniu musieli by wymyślić samoprasujące :P ale z całą pewnością im więcej przydatnych funkcji tym chętniej się człowiek do prasowania zabiera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak, ale to bardzo fajnie sobie radzi:):)

      Usuń
  7. To chyba wazne znalezc swoje zelazko. Ja czasami lubie sobie poprasowac, bo sie przy tym odprezam, a moze jestem masochistka. Ale nawet nie wiem jakiej marki mam zelazko. Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, ważne, jak już spędzać czas z "nim" to lepiej miło:):)

      Usuń
  8. Mysle, ze prasowanie moze byc przyjemnoscia, bo mozna przy nim pomyslec o czyms przyjemnym, otworzyc okno, posluchac spiewu ptakow i miec wreszcie chwilke dla siebie. Pozdrawiam serdeczeni Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można i tak:):):), jak kto lubi i jak mu pasuje:):)

      Usuń
  9. Przydałoby mi się, bo nie przepadam za prasowaniem. Szczególnie latem.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, bo latem jest wiele ciekawszych rzeczy do robienia, ale przynajmniej mnie prasowanie i tak nie minie, wymięta chodzić nie będę:):)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Bluzka z dalmatyńczykami przesłoniła mi wszystko!:D
    Nie cierpię prasować;)) Nie mogę sobie przypomnieć jakiej firmy mam żelazko... Może pora wymienić... Twoje wydaje się fajne:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, Ty to masz oko:):)
      Fajne jest, jestem baaaardzo pozytywnie zaskoczona:):), jak ktoś nie lubi prasowania to i przez żelazko nie polubi, ale z tym naprawdę skrócił mi się czas stania przy desce:)

      Usuń
  11. Aguś, ja w sumie lubię prasować, zazwyczaj oglądam wówczas dobry film, albo słucham audiobooka, ew. muzyki i jakoś czas szybciej leci. Żelazko - bomba, a Ty świetnie je oceniasz. Bardzo fajnie, bo moje zaczyna powoli sie buntować, więc może, kto wie?
    Buziaczki! Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak prasuje to raczej bez dodatkowych "umilaczy", może radio:)
      Ale nie wyobrażam sobie chodzić wymięta, no chyba że to len pomięty w trakcie użytkowania, staram się prasować na bieżąco i nie mieć zaległości, a z tym Bosch-em naprawdę współpraca fajnie mi się układa, oby jak najdłużej, wiesz jak to mówią "świeża miotła...:):):):)
      Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  12. Mam takie samo zelazko :) Ja uwielbiam prasowac !!! Kocham to robic. Prasuje wsyztsko co sie da , nawet majtki i skarpetki :) Ostatnio maz mi kupil bardzo wysoka deske do prasowania i teraz nie garbie sie przy prasowaniu. Ja z BOSHA jestem bardzo zadowolona. Ubustwiam :)Pozdrtawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ja głupia myślałam że wszystko prasuję, ale skarpetek mi się nie zdarza:):)
      Nooo fajne jest, też je baaardzo polubiłam:):)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Świetne żelazko. Już go chwaliłam. Ale pochwalę raz jeszcze za dodatkowe funkcje. Ja nie narzekam przy prasowaniu. Zawsze to robię na bieżąco, żeby nie mieć zaległości. Ale z takim żelazkiem to przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też staram się na bieżąco, żeby potem nie marnować całego dnia na stanie przy desce:):)
      Przyjemność:):):), która trwa krócej bo sprawniej praca "idzie":):)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Żelazko to mój wróg publiczny numer jeden!! he he he
    Zawsze mam tyle prasowania że po seansie przy desce oddycham rękawami,ale sprzęt wygląda bardzo interesująco.
    Jeszcze jakby tak sam prasował. :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, muszę Cię zmartwić, sam nie prasuje, ale prawie, tak, wiem, prawie robi różnicę:):):)
      Pozdrawiam:):)

      Usuń
  15. Ile kosztuje, że tak konkretnie spytam? Dla mnie cena załatwia temat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak konkretnie, to od 316 zł do 530 zł, zależy w którym sklepie, ale jeszcze na początku czerwca widziałam na allegro po 289 zł:):), koleżanka była zainteresowana kupnem:):)

      Usuń
  16. Fajnie mieć dobre żelazko to najważniejsze jest.Buziaki i życzę miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy jest ten program anti shine, bo mam wiele ciuchów, które muszę prasować przez "szmatę", bo zostają na nich takie brzydkie błyszczące ślady.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też nie jestem rozkochana w prasowaniu ha!ha!
    Wszystko lubię tylko nie prasować.
    Pozdrawiam i miłego weekendu życzę...

    OdpowiedzUsuń
  19. żelazko jak żelazko, musi prasować :P najlepiej samo

    OdpowiedzUsuń
  20. ooo no widzisz, moje niby jest fajne, ale zawsze byloby fajnie moc wyprasowac nowym :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie, że dokładnie wszystko opisałaś, to ważne, gdybym zdecydowała się go kupić. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Aguś, rzeczywiście mamy wiele wspólnego :))) znalazłam u Ciebie moja bluzkę ;)))

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, mam nadzieję że to moja, tylko taka sama jak Twoja:):):):)

      Usuń
  23. Bardzo przydatne informacje !!! Właśnie jestem na etapie poszukiwań dobrego żelazka i z pewnością to wezmę pod uwagę:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Przydałoby mi się takie żelazko :)

    OdpowiedzUsuń
  25. będę miała na uwadze, jak będę kupowała nowe

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak przeczytałam zdanie, żeby uważac i nie przypalić, to przypomniałam sobie, że ostatnio przypaliłam zasłonę teściowej. Oczywiście nie specjalnie. Ale teraz jak zobaczy to będzie cyrk na kółkach

    OdpowiedzUsuń
  27. O przyda nam się takie żelazko, bo mamy sporo prasowania rzeczy do naszego sklepu :P Super wpis, bardzo przydatny :)
    Pozdrawiamy
    AiM STYLE

    OdpowiedzUsuń
  28. SWIETNE TO ZELAZKO AZ PRASOWAC SIE CHCE .)
    http://zielonoma.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie polecam, kupiłam tydzień temu i okazało się, że jest uszkodzone. Żelazko nie wytwarza pary .

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za wszystkie komentarze:)) Jest mi ogromnie miło że do mnie zawitaliście, zapraszam ponownie.